Polacy nie gęsi i swój język maja…

napisał Paweł Łukasik 15. maja 2012 08:10
Z założenia dotnetomaniak miał nie akceptować artykułów pisanych po angielsku. Z jednej strony podyktowane było to faktem, że są już inne portale, na których można publikować artykuły w języku Szekspira (dotnetkicks oraz dotnetshoutout) i nie ma sensu powielać ich po raz kolejny. To chyba miał na myśli także Procent podając zasadność istnienia portalu. Z drugiej strony  – jako, że dotnetomaniak jest oparty na silniku KiGGa a autorzy zastrzegli, aby nie tworzyć stron konkurencyjnych do ichniejszej zostało wystosowane pytanie czy jeśli strona będzie zawierać tylko wpisy polskie to będzie ok. Przyzwolenie zostało wydane, tak więc mogliśmy ruszać. Strona powstała i w wszystko grało. Od czasu do czasu pojawiały się artykuły napisane po angielsku zarówno te napisane przez Polaków jak i native speakerów. Skrupulatnie, choć czasem z niechęcią usuwałem te pisane po angielsku. Przy kolejnej próbie – Work Stealing | Passion of Programming in .NET stwierdziłem, że czas najwyższy odświeżyć temat i podjąć rozmowy odnośnie artykułów po angielsku. Dlaczego w ogóle chcę poruszyć ten temat? Z racji tego, że artykuły pisane przez Polaków i tak nie trafiają na ww. portale – nie uświadczymy tam (szukałem nie znalazłem – może są) ani jednego postu o architekturze z blogu Szymona Simon-Says-Architecture czy o Rx z bloga have fun Marcina Najdera. Są tam ciekawe wpisy i na pewno wniosłyby wiele treści gdyby pojawiły się na dotnetomaniaku. Co zrobić, że autorzy wybrali sobie pisać angielszczyzną :) Pytanie, zatem do was użytkownicy  –  co robimy? Zostawiamy status quo czy dopuszczamy artykuły po angielsku (tylko polskich autorów)? Jeśli dopuszczamy to czy powinny być one oznaczone czy też więcej – powinna być możliwość ich ukrycia? Zachęcam do wypowiedzi pod wpisem bądź też w ankiecie na Fb.